piątek, 20 lutego 2015

MÓWI SIĘ

 O: Ludzi mi sie w moim pokoju (nudzi mi się)

O: Mamo chce kolcyki
Ja: Synku jesteś chłopcem , chłopcy nie noszą, tylko dziewczynki
O: Ale ja chcem Tosia ma

 Ja: Synu jaka bajke obejrzysz, Pepę czy Tubisie
O: Violette  mi puść , tylko 3 sezon (ups myslałam , ze tylko 10 latki to lubią:)))))

O: Nie jem już tej palówki , ona jest stala ( w polowie jedzenia kolacji)

poniedziałek, 22 grudnia 2014

CZAS PĘDZI JAK SZALONY

U nas do przodu. Młody od 2 m-cy próbuje ogarniać sprawy "nocnikowe" z różnym  skutkiem.....Jeden dzień super, w inny 8 par odziezy do 11 rano, do zmiany :((((( Sika nieprzywidywalnie....tzn może sie posikać kałuza i jeszcze sporo zrobic na nocnik, potem nic nie pijąc za 15 minut znów sie zleje:((((Czasem ręce opadaja. Z ciekawszych rzeczy: ładnie gada, wprost pięknie. Buzia się nie zamyka, non stop nadaje. Dopóki nie uslyszy powtwierdzenia , ze 20 razy, ba nawet 50 powtórzy jedno zdanie.....My już wiemy , ze trzeba mu przytaknąc bo inaczej zamęczy....

O: 6 rano, Tato zlub mi kakałko
T: Już robie synu
O: Tosi tez zlub
T:dobra
O: sobie zlub kawe i wypij:))))




niedziela, 12 października 2014

PROBLEMY 9 LATKI, POKONAMY JE!!!!!!!

Córko kochana.
Już dziś wiesz , że problemy z była przyjaciółka są Ci nie straszne . Od wakacji pokazywałam Ci , że ta przyjaźń nie jest warta Ciebie. Buntowałas sie, nie chciałas słuchać, aż wreszcie zrozumiałaś. Pewnego dnia przyszłaś i powiedziałaś "miałaś mamo rację" . Ciesze się, że dostrzegłas to o czym mówiłam i przyznałaś mi  rację. Przed Tobą wiele takich zawirowań w życiu. Pamietaj, warto czasem posluchac rodziców, starszych, oni więcej przezyli i na pewno dobrze Ci doradzą. Przed Tobą długa droga nim zrzumiesz na czym polega zycie, jacy sa ludzie, czym sie kieruja. Ja choć stara do dzis się uczę, i pewne rzeczy , sytuacje i ludzie mnie jeszcze zadziwiaja. Ale wypracowałam już jakiś system, wiem na co, na kogo, gdzie mogę liczyć. Co zrobić, jak się zachowac żeby cel osiągnąć. Staram Ci się tą drogę pokazywać, rozmawiać, tłumaczyć. Wiem, ze jestes mądra , rozumna i dasz sobie radę. Czasem tylko CHCIEJ POSŁUCHAĆ , nie buntuj się od razu.......Jestem po to, zeby Ci tą dobra drogę  pokazać. Ty jesteś moim dzieckiem i Twoje problemy sa równiez moimi problemami i bardzo, bardzo mnie bolą . I kiedy Ty cierpisz ja tez cierpię. Wiem, że jeśli będziesz ze mna rozmawiała, pokonamy wszystko. Wyrosniesz na mądra, rozumną osobę, która będzie miala wokół siebie wiele dobrych, życzliwych osób. Pamiętaj- otaczaj się dobrymi ludźmi , tych złych odrzucaj, nie warci są Twojej osoby.

piątek, 3 października 2014

MOWI SIĘ, MÓWI SIĘ

Młody gada tyle, że trudno zapamietac. Jest cudny, boski jak mówi. Ten glosik, te zdrobniałe słówka, miód leje w nasze serducha.

Ja:Co jadles synku u babci
O: no, ziemiaczki i katofelki i mięskoi parasolke (Fasolkę):))))

Ja: Jadles kisiel u babci
O: tak ale był golący:))))

O: mamo kupis mi kotka
Ja: a gdzie?
O: w kaufandzie :)))))

O: bawi sie klockami i mówi: Mamo mam pomysł:)))))

Ja: upiekę ciasto jutro, jakie bys chcial synku?
O: ze siweczkami

Ja: do kogo jutro jedziesz?
O: do babci byśka (babci i zbyszka)

Ja: stoimy w sklepie, kolejka do kasy ja wkurzona marudzę, ale wolno , jaka pani powolna...
O: Głupia baba :)))))))))

O: wchodzi do babci i mówi: pomidolki ulwałem i lozmaśliłem

Ja: przebierając malemu pieluche, Co ty jadłeś , jak śmierdzi
O: malchewke, blokulka , ziemniacki

O: rano woła do taty: Lub mi kakałko i angielećke

środa, 24 września 2014

ZMIANY

Tak dla lepszego Ola i mojego samopoczucia tydzien eksperyment. Wozimy malego do tesciów. Kawal drogi nadrabia mąz jadąc do pracy i ja wracając. Olo przeszczęsliwy, biegnie, krzyczy, piszczy, bawi się. Ja spokojna , On zadowolony. Jednak rodzina to rodzina a nie jakaś obca kobieta, nikt nie zastąpi tak dobrze rodziców jak dziadkowie.... Teraz już to wiem. I nic to że będziemy nadrabiac, najgorzej bedzie zimą pewnie, mój i Jego spokój najważniejszy. Odbieram zadowolone, najedzone, wyspane i wybawione dziecko........ Oby tak dalej, mam nadzieje że w tej kwestii nic sie nie zmieni po 2 dniu pobytu.

Olo nawija całymi zdaniami
Ja: Olo pijesz kakao
O: pijem, Tosiu a ty pijeś kakałko?

Ja: Co jadłes synku u babci na śniadanko?
O: pomidolka, sinke, chebek
Ja: Dokogo jutro jedziesz?
O: do babci Byśka (Zbyszka)


A Tosia moja dziś 1 dzień miala zajęcia z gry na gitarze, nie wierzę.........ciekawe jak długo potrwa ten zapal??????

niedziela, 14 września 2014

WRZESIEŃ

Zaczełam prace i zaczęlismy chorowanie. Tak, tak z 20 dzieci w grupie została mi 8. Dziwne????? Nie, rzeczywistośc. Albo cuś przytargalam, albo z powietrza młody ściągnął, bo tego w pracy u mnie nie ma jeszcze. Miks wirusowy, duet: sraczka z gorączka 40 stopni cięzko zbijalną ( co zjem to oddam w podobnej konsystencji) i leci mi gil po pachy. To Olo. Tosia ma gila 2 tyd pewnie nim zaraziła brata, a matka ma gila 2 dzień, pewnie od dzieci, może swoich a moze nie swoich, ojciec na razie nie ma nic z tego co mamy my.Uff oby do wiosny. Najgorsza była nocka kiedy Ola mordowala 40 stopniowa temp, wyskakujaca po lekach co 2 g, aż na pogotowie dzwonilam, a potem rano ruszyłam do roboty, taka niewyspana:) aż sie sama sobie dziwie ,że dałam radę.

Gadamy
 Olo nie może jeść surowych rzeczy przy chorobie i innych cięzkostrawnych
O: Kulwa jajo chcem, :)))))zabrzmiało to jak , matka jak nie dasz to pożalujesz

Minął 1 tyd z nianią, średni jak na moje oko bez szału. 1 dnia został chetnie a 2 wiedzial juz z czym to się je i chcial do babci. Chodził smutny i pytał, mama, tata, Tosia. Nie placze ale serce mi peka że nie siedzi ze mną:( tylko z obcą osobą lub chociaż z babcia.....

niedziela, 7 września 2014

ROZMOWY

Daje olowi jabłko
Olo odchodzi i mówi
O: dzienkuje mamo za jabusko

Ja: Olo nie pędź tak na rowerze, hamuj
O: nie hamuj :)))))

Olo prosi by otworzyć pokój T, gestykuluje dwoma rączkami o siebie
O: Mamo otuś pokoik, ciem obacic bałagan, Tosia lobiła
Ja : Otwieram, O wchodzi i mówi rozemocjonowany
O: bałaganu narobiła, piachu asipała, cholely - kurtyna, cała ja kiedy drę sie na córke

Ja: Olo pijesz kakao
O: Mozie być mamo :))))